Mam na głowie kilka zleceń graficznych, które robię. W studiu staram się być codziennie, piszę tam cośtam każdego dnia, praca sunie. Z forum – nie wiadomo dlaczego przycięło bazę, jak widzicie dezorientacja, ostatnie posty z marca. Juraviel walczy, ja nie mogę nawet, bo baza (140mb) otwarta w notatniku zabiera mi wszystkie zasoby (a mam ich 256mb ramu, ehh). Już nie mówię, że mam obcięty upload w domu do 10KB/s (pewnie żebym nie postawił u siebie, pfff;). Kawałki się wysyłają, i się pewnie jeszcze powysyłają do jutra. Z PUPu pani była na wizji lokalnej lokalu do firmy i nie wiem. Generalnie chyba to wszystko skończy się przeprowadzką – szukamy innego lokalu (ja-chcę-mój-hajs-z-unii!). Przynajmniej się udało fokuspace postawić, no i system u mnie na localu. Musialem hosting zmienić, z nazwy na home (biznes pro sro byatch!). Do środy muszę im przelew zrobić, bo wyłączą. Może się z adsense pozbiera
PS: Nowy Tarantino rządzi.
Popularity: 2% | Kategoria: MINIBLOG | Comments Off




Komentarze
Nie ma żadnych komentarzy do tego posta.
Skomentuj!